Koszalin Energa Basket Liga

Charakterny AZS

Data dodania: 12.01.2018 10:30 (Aktualizacja: 12.01.2018 10:36) | Autor: Redakcja

Charakterny AZSMimo determinacji i walki, koszykarzom AZS nie udało się pokonać aktualnego lidera Energa Basket Ligi - Anwilu Włocławek. Koszalinianie przegrali na własnym parkiecie 80:91

Przed meczem

Mecz z liderem tabeli Anwilem Włocławek przypadł Akademikom po zwycięstwie nad BM Stalą Ostrów Wielkopolski. Wygrana nad ostrowianami sprawiła, że podopieczni trenera Dragana Nikolicia przystępowali do pojedynku z popularnymi „Rottweilerami” w dobrych humorach. Anwil do tej pory przegrał jedynie trzy spotkania w lidze, więc by zatrzymać świetnie dysponowanych rywali, biało - niebiescy musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności.

Mocny Anwil

Akademicy zapowiedzieli przed meczem twardą walkę z graczami Igora Milicicia i ewidentnie nie rzucali słów na wiatr. Mimo to włocławianie bardzo mocno rozpoczęli czwartkowy pojedynek. W połowie pierwszej odsłony meczu,  Anwil prowadził ośmioma punktami i prezentował bardzo dobry basket pod każdym względem. Jak zwykle najsilniejszym ogniwem gości był Ivan Almeida, który w pierwszych 10 minutach zanotował 8 punktów, prócz niego dobrze spisywali się podkoszowi Sobin i Szewczyk.

Z charakterem

Podopieczni Dragana Nikolicia wiedzieli, że aby zagrozić włocławskiej ekipie, muszą przede wszystkim grać z charakterem i walczyć o każdą piłkę. Choć Anwil napierał z każdych stron i przez większość czasu prowadził, Akademicy nie poddawali się. Bardzo dobry moment gry zanotowali w drugiej kwarcie, gdy tracąc do rywala 11 punktów (21:32) zdobyli 9 „oczek” pod rząd nie tracąc żadnego (30:32). To był pierwszy sygnał gospodarzy, którzy pokazali, że nie zamierzają ustąpić faworytom. Bardzo dobrze w tym momencie grał Jakub Dłoniak (10 pkt do przerwy) i Qyntel Woods. Jeszcze do końca pierwszej połowy Akademicy kilkakrotnie zachwycali swoją nieustępliwością i tylko błędy w końcówce drugiej kwarty dały na jej koniec prowadzenie Anwilowi 38:47. Podobny zryw podopieczni Dragana Nikolicia zanotowali na koniec trzeciej kwarty. Akademicy od stanu 53:65 zdobyli kolejne 9 punktów nie pozwalając rywalom celnie zakończyć akcji (62:65). Gra AZS mogła się podobać, koszalinianie walczyli w obronie i byli skuteczni w ataku.

Postraszyli lidera

Mimo walki i zaangażowania, Akademicy nie zdołali pokonać Anwilu Włocławek. Należy jednak docenić ich zarówno za grę, jak i nieustępliwość do ostatniego gwizdka. Niesieni głośnym i żywiołowym dopingiem koszalińskich kibiców potrafili w czwartej kwarcie wyjść na prowadzenie (69:67) grając jak z nut. Motorami napędowymi w tym momencie byli Kumpys i Kiwilsza. Pierwszy był najlepszym strzelcem AZS i zakończył spotkanie z 20 punktami. Drugi natomiast dał się we znaki Szymonowi Szewczykowi i ogrywał bardziej doświadczonego kolegę w ofensywie i defensywie. Anwil jednak dysponując szerszym i wyrównanym składem wykorzystał wszystkie atuty i ostatecznie zwyciężył  80:91.

 

Źródło: inf. własna

Najbliższy mecz

GTK Gliwice
AZS Koszalin
GTK GliwiceAZS Koszalin
24.01.2018, godz. 18:00, Centrum Sportowo-Kulturalnego Łabędź

Poprzedni mecz

Polski Cukier Toruń - 111
AZS Koszalin - 87
Polski Cukier ToruńAZS Koszalin
16.01.2018, godz. 19:00, Hala Widowiskowo-Sportowa, Statystyki
DKMS
Klub Kibica AZS Koszalin
KALK Koszalin.pl
  • Urząd Miejski w Koszalinie
  • Zarząd Obiektów Sportowych Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Telewizja Kablowa Koszalin Sp. z o.o.
  • Agencja Ochrony SZABEL Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. Koszalin
  • Centrum Medyczno-Rehabilitacyjne Remedica
  • Park Wodny Koszalin
Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Gminy Miasto Koszalin.

Jesteś tutaj: AZS Koszalin S.A. > Aktualności > Aktualności > Charakterny AZS

© Wszelkie prawa zastrzeżone dla AZS Koszalin S.A.