Tauron Basket Liga

Kiwilsza: Tutaj się wychowałem

Data dodania: 05.10.2017 21:18 (Aktualizacja: 05.10.2017 21:29) | Autor: Redakcja

Kiwilsza: Tutaj się wychowałemZapraszamy do przeczytania wywiadu z rodowitym koszalinianinem, Szymonem Kiwilszą.

Paweł Gawienowski: Koszalińscy kibice domagali się zawodnika pochodzącego z naszego miasta, który miałby realny wpływ na grę AZS. Wszystko wskazuje na to, że rodowity koszalinianin będzie cieszył swoimi występami fanów naszego klubu.

Szymon Kiwilsza: Zobaczymy. W sparingach i pierwszym meczu trener dawał mi szanse i zawsze starałem się to wykorzystać jak najlepiej. By wrócić i grać w AZS, musiałem niestety wyjechać, żeby wypromować swoje nazwisko w polskiej koszykówce. Wszystko po to, by ktokolwiek wiedział, że jest gracz o nazwisku Kiwilsza. Pojawiła się w tym sezonie opcja powrotu do Koszalina i myślę, że będę mógł pokazać koszalińskim kibicom jak najwięcej moich umiejętności, dobrych akcji i walki na parkiecie.

Ten sezon będzie dla Pana debiutem w koszalińskim zespole oraz na parkietach ekstraklasy. Czy czuje Pan, że jest już w pełni przygotowany na walkę z najlepszymi zawodnikami w naszym kraju?

Ostatni sezon spędziłem w I lidze i ten przeskok jest na pewno bardzo widoczny. Gra w ekstraklasie jest szybsza i trzeba się do tego przystosować. Muszę to zrobić jak najszybciej. Chcę także podnosić swój poziom sportowy, by był on równy z ekstraklasowym. Do tej pory robiłem i będę robił wszystko, by prezentować się jak najlepiej w każdym meczu na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Jeśli są tacy kibice, którzy nie do końca znają charakterystykę gry Szymona Kiwilszy, to jak można by było Pana opisać?

Przede wszystkim jestem waleczny. Nie ma dla mnie piłek straconych. Jeszcze jestem młodym zawodnikiem i moje cechy się kształtują. Mimo iż nie jestem wybitnym strzelcem, to zawsze na treningach staram się poprawiać i pracować nad moim rzutem. Sądzę jednak, że moim głównym atutem, tak jak podałem, jest walka i nieustępliwość.

Czy młodość może być głównym atutem czy też słabością?

Moim atutem jest na pewno fizyczność i wspomniana wcześniej waleczność. Natomiast moją największą słabością na tę chwilę może być jeszcze brak doświadczenia w ekstraklasowych rozgrywkach.

Czy emocje związane z grą w klubie ze swojego miasta można do czegoś porównać? Czy jednak nie różnią się od gry w innej polskiej drużynie?

Jest to na pewno dla mnie inna sytuacja, bo będę grał w swoim rodzinnym mieście. Tutaj się wychowałem, tutaj więcej osób mnie zna, zawsze jest ciekawiej grać dla zespołu gdzie ma się rodzinę, przyjaciół. To jest coś nowego.

Czy ma Pan osobiste cele?

Przede wszystkim chciałbym pokazać się z jak najlepszej strony i udowodnić sobie i innym, że jestem gotowy walczyć z najlepszymi.

Jak chciałby Pan zaprosił koszalińskich kibiców na mecze AZS ze swoim udziałem?

Na pewno w każdym meczu będziemy walczyć i nie oddamy nikomu łatwo żadnego skrawka parkietu. Mamy młody zespół, który chce się bić i dostarczyć samych pozytywnych emocji koszalińskim kibicom. Ich wsparcie jest dla nas bardzo istotne i liczymy na nie w każdym spotkaniu.

Źródło: inf. własna

Najbliższy mecz

AZS Koszalin
Czarni Słupsk
AZS KoszalinCzarni Słupsk
16.12.2017, godz. 18:00, HWS w Koszalinie

Poprzedni mecz

PGE Turów Zgorzelec - 106
AZS Koszalin - 78
PGE Turów ZgorzelecAZS Koszalin
10.12.2017, godz. 12:40, Centrum Sportowe, Statystyki
DKMS
Klub Kibica AZS Koszalin
KALK Koszalin.pl
  • Urząd Miejski w Koszalinie
  • Zarząd Obiektów Sportowych Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Telewizja Kablowa Koszalin Sp. z o.o.
  • Agencja Ochrony SZABEL Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. Koszalin
  • Centrum Medyczno-Rehabilitacyjne Remedica
  • Park Wodny Koszalin
Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Gminy Miasto Koszalin.

Jesteś tutaj: AZS Koszalin S.A. > Aktualności > Aktualności > Kiwilsza: Tutaj się wychowałem

© Wszelkie prawa zastrzeżone dla AZS Koszalin S.A.