• AZS Koszalin S.A.
  • AZS Koszalin S.A.
  • AZS Koszalin S.A.
  • AZS Koszalin S.A.
Tauron Basket Liga

Obrona nie dopisała

Data dodania: 08.04.2017 20:03 (Aktualizacja: 08.04.2017 20:03) | Autor: Redakcja

Obrona nie dopisałaTo nie był dzień Akademików. Koszykarze AZS Koszalin przegrali 80:107 z Treflem Sopot, który rozegrał swoje najlepsze spotkanie ofensywne w tym sezonie.

Przed meczem:

Mimo że obie drużyny dzieliły zaledwie trzy miejsca w ligowej tabeli, to bilans zwycięstw i porażek przemawiał za koszykarzami Trefla Sopot, którzy wciąż mają matematyczne szanse na zajęcie miejsca w czołowej ósemce Polskiej Ligi Koszykówki. Ponadto Akademicy przegrali cztery z ostatnich pięciu spotkań. Dlatego tez zdecydowanym faworytem meczu byli gracze z Trójmiasta.

Trefl rządził i dzielił:

Nie zanosiło się na to od początku meczu, jednak zawodnicy Trefla byli świetnie dysponowani. Dla nich nie stanowił większej różnicy fakt, czy oddadzą rzut z ręka na twarzy czy też z czystej pozycji. Jest w tym również wina Akademików, którzy niejako pozwolili koszykarzom z Sopotu wstrzelić się w kosz. Momentami obrona AZS nie przypominała tej, która była wizytówką koszalińskiego zespołu w pierwszej części sezonu. Co więcej w pierwszej połowie, Trefl trafił aż dziewięć celnych rzutów z dystansu przy zaledwie jedenastu próbach. Koszalinianie nie byli w stanie w jakiś sposób zagrozić ekipie gospodarzy, która rozkręcała się z każdą kolejną akcją. W sopockiej drużynie prym wiedli zawodnicy, którzy nie są zwykle eksponowani w ofensywie. Najlepsze wrażenie robił Piotr Śmigielski (10 pkt do przerwy). Swoje robił także Nikola Marković do spółki z Filipem Dylewiczem, szczególnie w rzutach z dystansu.

Odjechali w trzeciej kwarcie

O ile słabszą obronę w pierwszej połowie można było usprawiedliwić niezłą egzekucją w ataku, o tyle w trzeciej kwarcie AZS nie potrafił przeciwstawić się graczom Trefla, którzy zdobyli dziesięć punktów z rzędu i odjechali Akademikom. Sopocianie mieli biało - niebieskich w garści. Gdy nie trafiali, to mogli po chwili ponowić akcje dzięki zbiórkom w ataku. Swój dobry moment miał także były kapitan AZS, Artur Mielczarek, którego rzuty wyprowadziły Trefl na rekordowe dwudziestopięciopunktowe prowadzenie.

Młodzi dali radę:

Swoje szanse dostali młodzi zawodnicy. Z dobrej strony pokazał się Przemek Wrona, który zdobył cztery punkty. Swoją szansę dostał także Artur Pabianek. 20-letni skrzydłowy zagrał siedem minut.  Bardzo dobre wrażenie pozostawił po sobie Igor Wadowski, który zdobył 13 punktów i był jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników koszalińskiej drużyny.

Bez Harrisa i Sikory:

Darrell Harris nie pojechał z drużyną do Sopotu ze względu na uraz. Kolejny mecz musiał pauzować Sławek Sikora, który wciąż nie może grać ze względu na kontuzję twarzoczaszki.

Źródło: inf. własna

Rabaty AZS Koszalin

Najbliższy mecz


, godz. ,

Poprzedni mecz

AZS Koszalin - 81
King Szczecin - 111
AZS KoszalinKing Szczecin
30.04.2017, godz. 12:40, HWS w Koszalinie, Statystyki
DKMS
Klub Kibica AZS Koszalin
KALK Koszalin.pl
  • Urząd Miejski w Koszalinie
  • Zarząd Obiektów Sportowych Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Telewizja Kablowa Koszalin Sp. z o.o.
  • Agencja Ochrony SZABEL Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. Koszalin
  • Centrum Medyczno-Rehabilitacyjne Remedica
  • Park Wodny Koszalin
  • Hotel Emocja
Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Gminy Miasto Koszalin.

Jesteś tutaj: AZS Koszalin S.A. > Aktualności > Aktualności > Obrona nie dopisała

© Wszelkie prawa zastrzeżone dla AZS Koszalin S.A.