• AZS Koszalin S.A.
  • AZS Koszalin S.A.
  • AZS Koszalin S.A.
  • AZS Koszalin S.A.
Tauron Basket Liga

Sadowski: Dobra lekcja

Data dodania: 14.03.2017 21:07 (Aktualizacja: 14.03.2017 21:07) | Autor: Redakcja

Sadowski: Dobra lekcjaKoszykarze koszalińskiej drużyny niestety musieli uznać wyższość rywala. Mimo że Akademicy nie poddali się bez walki, to indywidualne umiejętności niektórych zawodników Anwilu przeważyły na korzyść drużyny z Włocławka.

Koszalinianie jechali do najgorętszej hali w Polsce. Do hali, w której gospodarz jest wyjątkowo niegościnny. Anwil, wliczając mecz z AZS, wygrał 11 z 12 spotkań rozgrywanych na własnym parkiecie. Dlatego też Akademicy mieli małe szanse na to, by zaskoczyć wszystkich kibiców w koszykarskiej ekstraklasie i wywieźć punkty z Włocławka...z którego pochodzi pierwszy trener AZS, Kamil Sadowski. - Dziękuję wszystkim kibicom za ciepłe przyjęcie. Podziękowania należą się również chłopakom z H1, którzy o mnie pamiętali – powiedział od razu po spotkaniu szkoleniowiec Akademików.

Jeśli chodzi o samo spotkanie, to gospodarze już od pierwszych sekund narzucili koszalinianom swoje tempo. Agresywnie bronili i pozbawiali Akademików ich atutów. Podopiecznym trenera Sadowskiego ciężko było wrócić do meczu. Najlepszym momentem wydawała się czwarta kwarta, gdy po serii 10-0, Anwil został postawiony pod ścianą. Koszalinianie natomiast nie poszli za ciosem. Brakowało skuteczności. - Zaczęliśmy trochę ospale. Anwil był przygotowany na to, że ostatnio graliśmy nieco szybciej. Nie trafiliśmy na początku kilku rzutów z czystych pozycji. Potem musieliśmy gonić gospodarzy. Było kilka okazji, które nie zostały przez nas wykorzystane. To były stosunkowo proste rzuty spod kosza, następnie nie wpadały nam osobiste. Gdybyśmy zaprezentowali lepszą skuteczność, to mecz mógłby zakończyć się inaczej. Nie ma jednak co gdybać, tak się właśnie przegrywa spotkania. Nie chcemy szukać wymówek. To była dobra lekcja dla nas. Mogliśmy zagrać przed jedną z najlepszych publik w Polsce. Ten pojedynek utwierdził nas w przekonaniu, że przed nami jeszcze sporo pracy – stwierdził trener AZS.

Koszalinianie rozegrali znacznie lepsze spotkanie od tego z pierwszej rundy sezonu. W kluczowym momencie brakowało jednak pójścia za ciosem. Mimo to momentami przyjemnie oglądało się grę Akademików. - Anwil zagrał bardzo dobry mecz. Słabo zaczęliśmy, a Anwil nas punktował. Włocławianie zagrali mądrze, punktowali nas. Wiedzieli jakie mają przewagi i skrupulatnie je wykorzystywali – mówił po meczu kapitan AZS, Piotr Stelmach.

Warto dodać, że przed Akademikami naprawdę ciężki terminarz. Biało – niebiescy w następnych meczach będą podejmować kolejno: Stelmet Zielona Góra, BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, Rosa Radom i PGE Turów Zgorzelec. - Mamy jeszcze parę spotkań do końca sezonu. Musimy się jeszcze wiele nauczyć, ale na pewno będziemy walczyć – komentował Stelmach.

Źródło: inf. własna

Rabaty AZS Koszalin

Najbliższy mecz


, godz. ,

Poprzedni mecz

AZS Koszalin - 81
King Szczecin - 111
AZS KoszalinKing Szczecin
30.04.2017, godz. 12:40, HWS w Koszalinie, Statystyki
DKMS
Klub Kibica AZS Koszalin
KALK Koszalin.pl
  • Urząd Miejski w Koszalinie
  • Zarząd Obiektów Sportowych Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Telewizja Kablowa Koszalin Sp. z o.o.
  • Agencja Ochrony SZABEL Spółka z o.o. w Koszalinie
  • Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. Koszalin
  • Centrum Medyczno-Rehabilitacyjne Remedica
  • Park Wodny Koszalin
  • Hotel Emocja
Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Gminy Miasto Koszalin.

Jesteś tutaj: AZS Koszalin S.A. > Aktualności > Aktualności > Sadowski: Dobra lekcja

© Wszelkie prawa zastrzeżone dla AZS Koszalin S.A.